Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
rencia
Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: WARSZAWA Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 22:34, 01 Maj 2010 Temat postu: NOSIDEŁKA |
|
|
przeczytajcie to
[link widoczny dla zalogowanych]
jestem zdruzgotana
nasza zosia miała takie nosidełko. pożyczyłam je teraz koleżance, szybko do niej napisałam, żeby swojego mikołaja w tym nie nosiła!!!!
ona faktycznie czasami tak ciężko oddychała, ale skoro spała i nie protestowała to ją nie wyjmowałam
zastanawiamy sie czy go nie zwrócić do producenta.
masakra
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
lidzik52
Administrator
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 83
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Mazowieckie Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 10:40, 02 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
No nieźle!!! To coś na styl fotelików-były na rynku ileś lat i dopiero teraz,gdy wydarzyła sie tragedia to je wycofują.
Moje zdanie jest takie-tego nosidełka jak pokazane na tym zdjęciu w artykule to bym nigdy nawet nie kupiła,chocby ze względu na wygodę dziecka.Kiedyś mieliśmy nosidełko takie normalnie,w pozycji wyprostowanej,bo wybraliśmy się raz na wycieczkę,gdzie mieliśmy sporo chodzenia pod górkę,ale nawet ani razu jego nie użyliśmy.Trudno mi jest cokolwiek powiedzieć na temat nosidełka....ale sam artykuł i problem - ....brak słów!!!!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
rencia
Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: WARSZAWA Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 11:43, 02 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
ja jak kupowałam to nosidełko to się naczytałam, że to taki anatomiczny kształt, że dziecko jest w pozycji fasolki jak u mamy w brzuchu, czuje jej bicie serca i odgłosy z brzucha, czuje je bliskość itp. na szczęście nie nosiłam jej jakoś często, tylko czasami po domu jak miała gorszy dzień, a ja musiałam coś zrobić, a ona marudziła, albo nie chciała spać, to w tym nosidełku zasypiała szybko, a ja wtedy z nią wieszałam np. pranie czy zmywałam. była zima więc, użyłam tego nosidełka tylko w domu kilka razy, ale pewnie jakby było lato to częściej byśmy go używali. zgroza.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sylusia
Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zawsze Mazowsze :) Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 18:24, 02 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
ja miałam takie nosidło-chuste! Totalna pomyłka - czułam jakbym małą trzymała w torbie. Zbyt sie bałam o nią i sprzedałam po kilku dniach! Nie kupiłabym nic podobnego 2 raz. Ale mam za to nosidło turystyczne i jestem z niego zadowolona. Jak moja młodsza bedzie juz pewnie siedziała to w góry spacerek będzie na pewno!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
lidzik52
Administrator
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 83
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Mazowieckie Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 20:39, 02 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Sylwia,to może zrobimy grupowy spacerek??? ;P ja mam chęć na ponowną wycieczkę do Kazimierza Dolnego...bo jest tam naprawdę pięknie...
Odnośnie chust..one są w ogóle do bani..... ktoś wstał lewą nogą i wymyślił jakieś badziewie...................
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
rencia
Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: WARSZAWA Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 10:58, 05 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
hej
zamówiłam jej teraz takie klasyczne nosidełko przodem do mnie i przodem do świata . zrobiliśmy próby w takim nosidełku i podobało jej się. mojego grubaska to chyba tatuś będzie nosił, bo ja to czasami nie mam siły, waży już prawie 8 kg, ale widzę że ostatnio gorzej u niej z apetytem, wiec moze sie zatrzyma z wagą . może to przez te zęby. Ogólnie jak je to wszystko ją rozprasza, bardziej ja interesuje otaczający świat niż jedzenie. za jakiś trzy tygodnie wprowadzamy nowe pokarmy, zobaczymy jak będzie .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sylusia
Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zawsze Mazowsze :) Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 16:15, 06 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Myśle że chusty mogą być ok ale nie dla maleńkich dzidzi i oczywiście tzreba bardzo uważać.
Lidzia jestem za wyprawą do Kazimierza
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
lidzik52
Administrator
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 83
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Mazowieckie Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 17:18, 06 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Woww...super!!! ale teraz sobie pomyślałam,jak Wy sobie dacie radę z takim maluszkiem??? co prawda my byliśmy z Wero jak miała chyba z pół roku,więc Sandrunia Wasza też pewnie tyle będzie miała jak się wybierzemy....ale....Ok.Pogadam dziś z Marcinem Może będzie ZA
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
maritka1981
Dołączył: 26 Kwi 2010
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 22:53, 14 Maj 2010 Temat postu: :) |
|
|
Ja też nosiłam się z zamiarem zakupu takiego nosidełka, ale miesiące mijały a ja ciągle zapominałam Teraz Oliweeczka ma już 10 miesięcy i woli raczkowanie od rączek ufff i dobrze, że tak z tym zwlekałam
Nie wiem, czy słyszałyście, że gdzieś w żłobku mamusia zostawiła 1,5 rocznego smyka i niestety zmarł w czasie snu. Jest przeprowadzana sekcja czy była to śmierć łóżeczkowa czy może niedopilnowanie i np. zachłyśnięcie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
lidzik52
Administrator
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 83
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Mazowieckie Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 9:05, 15 Maj 2010 Temat postu: Re: :) |
|
|
maritka1981 napisał: | Ja też nosiłam się z zamiarem zakupu takiego nosidełka, ale miesiące mijały a ja ciągle zapominałam Teraz Oliweeczka ma już 10 miesięcy i woli raczkowanie od rączek ufff i dobrze, że tak z tym zwlekałam
Nie wiem, czy słyszałyście, że gdzieś w żłobku mamusia zostawiła 1,5 rocznego smyka i niestety zmarł w czasie snu. Jest przeprowadzana sekcja czy była to śmierć łóżeczkowa czy może niedopilnowanie i np. zachłyśnięcie  |
O matko!!!!! Dawno to było???? Ja nic nie słyszałam!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
rencia
Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: WARSZAWA Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 22:39, 15 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
dlatego moje dziecko nie pójdzie do żłobka, żebym miała jeść suchy chleb to nie oddam. tragedia.
co do nosidełek to zosia dzisiaj dostała na imieninki nosidełko, że może oglądać wszystko dookoła czyli przodem nie do mnie tylko do świata. bardzo je się podobało, choć nie może w nim długo siedzieć, bo ma lekką asymetrię i byliśmy z nią w instytucie matki i dziecka na konsultacji rehabilitacyjnej i pani nam powiedziała, że minimalnie przekrzywia główkę, ale że nie wymaga rehabilitacji tylko ćwiczeń w pielęgnacji i pokazała nam jak ją nosić, jak przewijać i jak symulować, żeby ćwiczyła mięśnie szyi. jak była malutka to było bardzo widać, teraz już tylko minimalnie, ale jednak.
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
maritka1981
Dołączył: 26 Kwi 2010
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 17:26, 18 Maj 2010 Temat postu: :) |
|
|
No to się wydarzyło ze 2 tygodnie temu, narazie nic więcej o tym nie mówiono.
Ja też bym Oliweczki nie oddała do żłoba, narazie jestem na wychowawczym do przyszłego września, mała będzie miała 2 latka i wtedy zobaczymy co dalej
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|